poniedziałek, 1 lipca 2013

Prolog.

...Weszłam do domu, trzaskając drzwiami. Zignorowałam krzyki rodziców, którzy wołali do mnie, pytając ,,co ja sobie wyobrażam?!'' Nie zdejmując butów pobiegłam od razu do pokoju i zamknęłam drzwi na klucz. Chciałam być sama. Usiadłam w kącie na łóżku i cicho się rozpłakałam. Szlochałam ze 20 minut, czułam spuchnięte oczy pod dotykiem palców. Moje myśli co chwila wracały do sytuacji z przed chwili. Tak bardzo nie chciałam do tego wracać, ale jestem coraz słabsza i nie daję już rady tego wytrzymać. Cierpienie ze mną wygrywa...Dlaczego czuję się samotna kiedy wokół jest tyle ludzi?!
Włożyłam rękę do mojej kryjówki w poszewce poduszki i wyszukałam ręką małego ostrego przedmiotu. Taka mała metalowa żyletka, a ile zmieniła w moim życiu. Podciągnęłam rękaw lewej ręki do samego łokcia, patrząc z obrzydzeniem na własną skórę. Cała w ciemnych bliznach przypominała mi o moim życiu. Nawet nie wiem czy mogę to nazwać życiem...Przyłożyłam ostrą krawędź do kawałka zagojonej skóry i mocno przycisnęłam. Powoli coraz głębiej przesuwałam żyletkę w dół. Strużka krwi wolno popłynęła po nadgarstku. Robiąc już 6 kreskę dotarło do mnie co robię. Otworzyłam szeroko oczy patrząc na rany które sobie zadałam. Przez to tylko JA cierpię! Rzuciłam żyletką z całej siły przez cały pokój. Uderzyła o okno i spadła na podłogę. JEZU! Nie mogę patrzeć na siebie. Co się ze mną stało w gimnazjum? 3 lata temu byłam taka szczęśliwa, a teraz nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz się uśmiechnęłam...Są wakacje, za dwa miesiące idę do liceum. Pokaże się nowym ludziom w takim stanie? Czy chce powtórzyć historię z gimnazjum? NIE. Wiem, że sobie poradzę. Nie chcę już tak żyć. Chcę znowu być szczęśliwa i żeby moimi problemami było np. pytanie w co się ubrać, a nie to, czy wyrzuciłam do śmieci zakrwawione chusteczki. Nie chcę więcej żyć w cierpieniu i samotności. Czas coś z tym zrobić...


2 komentarze:

  1. podoba mi się, jeśli możesz informuj mnie o nowych rozdziałach na tt @guywithdimples :) życzę dużo weny i powodzenia w pisaniu x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i napewno będę informować o nowych rozdziałach.;x

      Usuń